Kontakt: (+48) 795 699 431

kancelaria@skrobowska.com

Od czego zależy wysokość alimentów? Jak wyliczyć alimenty?

Opublikowane w alimenty | 2 grudnia 2014 | brak komentarzy

Obowiązek alimentacyjny to obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania. Zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

Czym są usprawiedliwione potrzeby uprawnionego?
To kategoria subiektywna – każdy ma przecież inne potrzeby. Jakie może mieć potrzeby dziecko? Dziecko musi mieszkać w dobrych warunkach, powinno być ubrane, nakarmione, powinno uczęszczać do szkoły, a więc mieć możliwość zdobywania wiedzy. Generalnie, należy przy uwzględnianiu potrzeb dziecka brać pod uwagę jego wiek, stan zdrowia, zainteresowania, zdolności. Pamiętać także trzeba, że każdorazowo ustalania owych potrzeb będzie sprawą indywidualną. Proszę sobie bowiem wyobrazić dwójkę dzieci w tym samym wieku, ale jedno żyjące w mieście, a drugie na wsi. Obydwoje uczęszczają do szkoły, uczą się języka, ale dziecko z miasta dodatkowo, np. interesuje się teatrem i chodzi na zajęcia kółka teatralnego, a dziecko ze wsi potrzebuje na dojazdy do szkoły oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów. Różnice tkwią w szczegółach. Jeszcze lepiej widać różnicę w potrzebach w przypadku dzieci zdrowych i chorych. Te drugie przecież wymagają wcale nie małych środków na leczenie czy na rehabilitację.
Ponadto pozostaje jeszcze kwestia potrzeb usprawiedliwionych. Nie każda bowiem potrzeba znajdzie jest na tyle „doniosła”, że będzie uznana za usprawiedliwioną. Dla przykładu, jeśli dziecko uwielbia podróże – i chciałoby kiedyś odwiedzić Chiny – w związku z tym czuje potrzebę nauki języka chińskiego, to nie koniecznie takowa potrzeba będzie uznana przez sąd za usprawiedliwioną.

W ścisłym związku z usprawiedliwionymi potrzebami uprawnionego leżą możliwości majątkowe zobowiązanego do uiszczania alimentów. Przez takowe rozumiemy możliwości finansowe, związane z wielkością miesięcznych dochodów zobowiązanego, stanem majątku jako takiego, ale także sytuacja życiową, bo zobowiązany może mieć dość pokaźny majątek, ale i nową rodzinę na utrzymaniu.

Dzieci powinny mieć równą stopę życiową z rodzicami – i to niezależnie od tego czy żyją z nimi wspólnie czy oddzielnie. Równość stopy życiowej oznacza zapewnienie dziecku takich warunków, w jakich żyją jego rodzice.

Jak samo Państwo widzicie obydwie ww. przesłanki należy każdorazowo bardzo dokładnie badać. Są absolutnie indywidualne.

A jak wyliczyć wysokość alimentów? Z doświadczenia wiem, że sprawia to duże trudności rodzicom. Można to zrobić na dwa sposoby. Pierwszy- moim zdaniem bardziej czasochłonny – to zsumowanie wszystkich wydatków związanych z utrzymaniem i wychowaniem dziecka, drugi – łatwiejszy – skorzystanie z formularzy, powszechnie dostępnych w internecie, pod hasłem: „Kalkulator alimentów”.

Na koniec uwaga z przymrużeniem oka. Warto przemyśleć kwestię potrzeb i z morza rzeczy potrzebnych naszemu dziecku wybrać te USPRAWIEDLIWIONE. Wiem, że wskazuje Państwu rzeczy oczywiste. Proszę mi jednak uwierzyć, że są oczywiste w teorii. Bardzo często rodzicom wydaje się, że ich dziecko powinno mieć albo robić rzeczy tak abstrakcyjne, że jeszcze zanim pójdziemy do sądu warto zrewidować nasze poglądy, by nie narazić się na śmieszność.
Dzieci nie zawsze potrzebują np. własnego auta, by mogły dojeżdżać do szkoły. Nota bene – czasem rodzice zapominają, że alimenty są dla dziecka, a nie dla nich. Określając ich wysokość należy kierować się potrzebami dziecka – i tylko jego.

Share on Facebook0Tweet about this on Twitter0Share on Google+0Share on LinkedIn0Email this to someonePrint this page